Placki ruskie czyli pierogi bez klejenia

Dzisiaj bardzo prosty i ciekawy przepis na placki serowo-ziemniaczane. Jeśli lubisz domowe pierogi ruskie, ale rzadko masz czas i ochotę je lepić, ta potrawa przypadnie Ci do gustu. Smak niemal ten sam, ale przygotowanie o wiele mniej skomplikowane i czasochłonne.

Sama robię je zawsze wtedy, gdy nie mam pomysłu na obiad i nie chce mi się robić dużych zakupów :) Do zrobienia placków ruskich wystarczą podstawowe produkty. Większość z nich mam zwykle w domu, no może oprócz twarogu, po który muszę czasem wyskoczyć do sklepiku na dole.

Składniki:

1 – 1,5 kg ziemniaków
1 opakowanie twarogu (używam sera białego Klimek, ale może być też inny)
2 cebule
1 jajko
olej do smażenia
bułka tarta, jeśli chcesz opanierować placki
Vegeta

Przygotowanie:

Placki przygotowujemy niemal identycznie jak tradycyjne nadzienie do pierogów ruskich, z tą tylko różnicą, że dodajemy jajko, który podczas smażenia dana plackom odpowiednią sztywność i pomoże zachować zwartą konsystencję.
Obieramy i gotujemy ziemniaki. Pozostawiamy do ostygnięcia. Dokładnie rozgniatamy na puree. Dodajemy twaróg i mieszamy. Obieramy cebulę, drobno kroimy i smażymy na patelni aż mocno się zeszkli i zarumieni. Dodajemy do mieszanki sera i ziemniaków i mieszamy. Na koniec doprawiamy vegetą do smaku i dodajemy jajko. Dokładnie mieszamy całość.

„Nadzienie” powinno być niezbyt luźne, tak by dało się z niego ulepić placuszki. Formujemy małe kotleciki, tak samo jak z mięsa mielonego. Ich kształt jest dowolny, mogą być grubsze lub cieniutkie. Grube łatwiej się jednak smaży. Placki możesz opanierować w bułce tartej, bez dodatku jajka – bułka przyklei się do lepkiego nadzienia. Ja często pozostawiam je jednak bez panierki.

Placuszki smażymy na rozgrzanym oleju aż ładnie się zarumienią. Możemy podawać z sosem czosnkowym lub ulubioną sałatką. Ja posypuję je też koperkiem.

Smacznego!

9 przemyśleń na temat “Placki ruskie czyli pierogi bez klejenia

    • Tego się obawiałam, że Vegeta zbierze krytykę. Zwykle nie stosuję polepszaczy, ale jeśli chodzi o pierogi ruskie, vegeta kojarzy mi się ze smakiem dzieciństwa. Dla mnie musi być – i kropka :)

    • Ja też lubię smak vegety i nie uważam, żeby ona zakłócała smak potraw, wręcz przeciwnie. Niestety podkręca go w sposób nienaturalny, stąd taki intensywny efekt. Zwykle z niej rezygnuję, jednak w tym przypadku nie. Czasem trzeba zaszaleć, a co tam ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>